Przyjemne i pożyteczne!

Każdy, kto uczy się języków obcych, czy to w szkole, czy to na kursie językowym, na pewno wie, że poświęcanie swojego wolnego czasu na naukę  poza zajęciami stanowi nieodłączną część  podnoszenia swoich umiejętności językowych. Znalezienie odpowiedniej ilości wolnego czasu, aby otworzyć książkę czy notatki i powtórzyć materiał to nie lada wyzwanie.

Co może sprawić, że zaczniemy czuć się swobodnie i komfortowo podczas nauki nowego słownictwa? Oczywiście sytuacja, gdy nasz ulubiony aktor pojawia się na ekranie i zaczyna mówić w swoim ojczystym języku! 😉 Połączeniem przyjemnego z pożytecznym jest na pewno oglądanie seriali i filmów w oryginale lub z napisami. Każdy ma  swoje ulubione tytuły, ulubione twarze na ekranie i ulubione dialogi. Poza ciekawą fabułą istnieje wiele produkcji, które stanowią doskonałe źródło słownictwa.

Wielką skarbnicą słownictwa związanego z prawem i sądownictwem jest uwielbiany przeze mnie serial: „The Suits”.

Opowieść o potyczkach w kancelarii prawnej i zmaganiach dwóch przystojnych prawników stanowi rozrywkę nie tylko dla ucha, ale i dla oka.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

Kolejną wielką porcję prawniczego i politycznego  słownictwa, ale też trochę Legal English, odnajdziemy w „The Good Wife” i oczywiście w „House of Cards” 🙂

 

Możecie się zdziwić, z jaką łatwością przyjdzie Wam przyswojenie słownictwa związanego z częściami ciała, chorobami i środowiskiem lekarskim, po obejrzeniu kilku sezonów „Grey’s Anatomy” – „Chirurdzy”  (sama się zdziwiłam, że przecież wiem, iż liver to wątroba,  a heart transplant to nic innego jak przeczep serca) 🙂

image010image009

Nie tylko seriale, ale i zagraniczne programy rozrywkowe stanowią duże źródło językowych inspiracji. Podziwiam ludzi, którzy potrafią wyczarować w kuchni przedziwne potrawy i dania, a wszystko pod presją czasu i z oddechem konkurencji na plecach. A kulinarna rywalizacja dzieci? Level hard! Co tu kryć, zadziwia mnie „Master Chef Junior” 😉 Pomimo tego, że zawsze będę się zastanawiała, skąd jedenastolatek ma taką wiedzę o kuchni i gotowaniu, to zagraniczne sezony programu są niebywałą kopalnią wszelakiego słownictwa związanego z jedzeniem i kuchnią, a wszystko okraszone dużą dawką dziecięcego humoru. 😉

image013image012image014image015

 

Oglądanie kilkudziesięciominutowego odcinka ulubionego serialu czy programu przyniesie efekty w szlifowaniu słownictwa i będziesz zaskoczony, że przecież wiesz jak powiedzieć sędzia, sąd, czy operacja. 😉

Z serialami, a właściwie z tytułami seriali, należy jednak uważać. Bo o ile „The Suits” oznacza w wolnym tłumaczeniu „W garniturach”, „Star Wars” to rzeczywiście „Gwiezdne Wojny”, to „Prison Break” wcale nie oznacza ,,Skazany na śmierć”. 🙂

O tłumaczeniu tytułów zagranicznych seriali i filmów na język polski na pewno jeszcze napiszemy!

źródło użytych obrazków 🙂 : http://gifsgallery.com/

Bu.Lo

Reklamy

2 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s